Typowe życie

Blogmas #1: Jak przygotować się na grudzień?

Najlepiej uzbroić się w cierpliwość. Grudzień jest miesiącem oczekiwania na święta, a następnie na Nowy Rok. Dwunasty miesiąc w roku nosi nazwę w moim słowniku „miesiącem czekania”.

Tak jak wyżej wspomniałam – miesiąc czekania. Siedząc w pracy/szkole zaczynamy powoli rozmyślać o wolnym, które nas czeka za 3 tygodnie. Parę dni odpoczynku, aby spędzić ten czas z najbliższą rodziną. Lecz żeby móc odpocząć podczas świąt, trzeba sobie tak naprawdę na ten ukochany odpoczynek zapracować. Ale dziś o tym jak w ogóle przetrwać do świąt/do końca roku.

1.  Przede wszystkim cierpliwość. Im dłuższe oczekiwanie, tym większy smaczek i apetyt. Nie nastawiajmy się od razu negatywnie, że „oborzeiglasty, znowu te głupie święta..” . Cieszmy się z tego, że mamy tak milusie święta Bożego Narodzenia. Nawet jeśli podchodzisz czysto materialnie, to pamiętaj – prezenty, prezenty i prezenty.

2. Planuj. Planuj wyjazd do rodziny, lub za granicę (coraz popularniejsze stają się wyjazdy za granicę w czasie świąt, takie mini wakacje). Planuj jakie prezenty, co do jedzenia,  jak spędzisz święta. Pozwala na chwilę rozmarzenia i zaspokojenia świątecznego głodu. Poza tym będziesz mieć wszystko przygotowane i unikniesz przedświątecznej gonitwy. Chociaż legendy mówią, że udało się to nielicznym.

3. Podstawowy sprzęt: swetry, herbata, koce, leki na odporność, a jak już będzie za późno to na przeziębienie. Dbaj o siebie przez cały grudzień. Jak widać na załączonym obrazku za oknem, pogoda nas nie rozpieszcza. Zrób wszystko, aby móc się pochwalić w Wigilię przed rodziną świetnym zdrowiem. Z resztą po świętach przecież jest Sylwester. Kto chce przy tłumie znajomych pokaszliwać i smarkać?

4. Dopnij wszystko na ostatni guzik. Grudzień to też miesiąc wszystkich rozliczeń, podsumowań i raportów za cały rok. Znajdź spokojnie czas aby wszystko dopracować. Poświęć jeden/dwa wieczory. Nic się nie stanie. A jeśli już masz na oku jakieś postanowienia noworoczne – nie czekaj na 1 stycznia. Zacznij je wypełniać małymi kroczkami lub zrób ich ogólny zarys. Konkretnie.

5. Byle do świąt, a potem już z górki.

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *