Typowe życie

Po świętach, Nowy Rok – i co dalej?

Czas leci jak szalony. Właśnie uświadomiłam sobie tą ważną kwestie. Wiele z Was zapewne zgodzi się ze mną, chociaż znajdą się też osoby, które powiedzą, że czas się nie zmienia. To, że płynie szybciej to tylko złudzenie, które narodziło się dzięki nadmiaru pracy albo opozycyjnie – marnowaniu dnia. Zaraz przywitamy Nowy Rok. Znów będziemy obiecywać sobie w ten magiczny moment nowe życie. Może 2017 przyniesie obfite wyzwania (w pozytywnym sensie) i przygody. Jak sobie pościelimy, tak się wyśpimy.

Co dalej?

Pisałam o postanowieniach po poprzednim Sylwestrze: http://mowpoludzku.blog.pl/wow-wow-wow/ Więc powiem tylko, iż sami będziemy sobie budować ścieżkę przez 2017 rok. Jeśli masz super postanowienie (jeszcze stare i niewypełnione), zrób je w końcu. Kiedy będzie lepszy czas jak nie teraz? Póki masz jeszcze chęć je spełnić, po prostu działaj. Wprowadź sobie system kar i nagród. Chociaż największa nagrodą jest satysfakcja z wypełnionego zadania. Nie zwlekaj, bo za rok zmierzysz się z podsumowaniem, i albo będziesz z siebie dumny, albo znów poznasz smak pogardy dla siebie samego. Staraj się, aby nadchodzący rok, był lepszy od poprzedniego. Nie myśl nadmiernie „Co dalej?”. Zawsze to jakoś się ułoży. Pomijając to, że w 2017 roku ceny idą do góry. Wszystko zdrożeje. Niestety, co się poradzi. Możemy tylko ponarzekać sobie, a potem czekać, co nowego nas zaskoczy w tym roku.

Podsumowując

2016. Podoba mi się ta liczba i myśląc o przestawianiu się na „7” na końcu, znów czuję się tak obco. Coś się kończy, coś zaczyna. Nachodzi coś nowego i coś nieznanego. Natomiast co się działo w tym roku? Na pewno pożegnaliśmy dużo wspaniałych gwiazd, m.in. Alana Rickmana, Davida Bowiego, Prince’a, Leonarda Cohena. W tej liście niestety znaleźli się też Polacy: Andrzej Wajda, Maria Czubaszek lub Bohdan Smoleń. Oby 2017 nie zebrał takiego żniwa, chociaż trzeba się pogodzić ze świadomością, że wszystkie, nawet najbardziej niesamowite gwiazdy, kiedyś się zestarzeją. Jeśli chodzi o wydarzenia na świecie, nie obyło się bez wielu ataków terrorystycznych. Trzeba mieć tylko nadzieję, że nie będzie gorzej. Przeżyliśmy ŚDM, przeżyliśmy demonstracje przed sejmem. Z wszystkim sobie poradzimy. Gra na smartfony „Pokemon GO” przeszło falą i zmiotło wszystkich z kontaktu z rzeczywistością, po czym zostało zapomniane. Nic dziwnego. Wszystko ma swój określony czas trwania. Z czego ja osobiście jestem zadowolona kończąc ten rok? Z mojego bloga. Udało mi się go założyć i prowadzić , i mam wielką nadzieję, iż moja praca uderzy ze zdwojoną siłą.

 Kończąc: Kochany 2016 roku, nie było źle ale uważam, że 2017 potrafi wykazać się czymś więcej i jeszcze Cię zawstydzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *