• Typowe życie

    Jesień się zaczęła

    Za oknem ponuro. Pada delikatny deszcz, krople grają smutną melodię na szybach. Pogoda jak zwykle zaskoczyła wszystkich. Przyzwyczajeni do upału, wyciągamy z niezadowoloną miną kurtki z szafy, które już zdążyły oblepić się kurzem. Jednakże jesień to czas inspiracji, przemyśleń, parogodzinnego filozofowania przy kubku gorącego kakao. Bezpieczna przystań – kocyk   Po przeminięciu jesiennej chandry, moja wena jest najbardziej intensywna. Nie wychodzimy z domu z taką częstotliwością jak podczas lata. Odstrasza nas brzydka pogoda. Dlatego zostając w domu, napadają nas przemyślenia, (mam nadzieję, że tak jest) mamy inne podejście do różnych spraw, nasze mózgi zalewają się dziwnymi – lub mniej dziwnymi – myślami. Główka pracuje, wena dopada, i tak o to…